Od pewnego czasu, na moim blogu zaczęły się pojawiać ślady wizyt dziwnego osobnika. Jego albumy zawierały fotografie kopiowane od innych użytkwników. Część z nich była poddawana nieudolnemy fotomontażowi. Gdyby sceny we fotomontażu były fachowo wykonane, mogłyby być zagrożeniem dla osób, których zdjęć użyto. Wydaje mi się, iż tym sposobem narobił problemów sobie i dlatego, w ciągu ostatnich dwóch miesięcy, kilka razy swoją zmieniał nazwę.
Usuwano mu konto na operze przynajmniej dwa razy. Rozpoznawałem go, po zapamiętanych, wcześniej opublikowanych materiałach. Ułatwiał mi to swoimi wizytami na moim blogu. Zmiana nazwy, miała mu pewnie pomagać w ukrywaniu się przed innymi, którym podpadł.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz