piątek, 28 lipca 2017

PRZYPADKOWO PILNOWANY?

Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że jestem pilnowany i co ciekawe, nie o mnie chodzi, lecz o kogoś innego. Nie od razu o tym pomyślałem, ale po zakończeniu „nieudanej” akcji. W pierwszej chwili nie zwróciłem uwagi na kombinację, ale musiałem do tego dojść z niewielkim opóźnieniem. Po drugiej „nieudanej” akcji, zacząłem się zastanawiać nad przyczynami pilnowania mnie i coraz bardziej mi się to nie podoba. Wracam do stwierdzenia, że nie o mnie chodzi, ale o kogoś innego. Więc powinienem poszukać takiej przyczyny kontrolowania mnie, która w dowolny sposób łączy się z kimś, o kogo w tej szopce chodzi.  
 
Co może być przyczyną pilnowania mnie? Jakiś przedmiot, a może jakieś wydarzenie? Może i to i to? Niezależnie ode mnie, może być i to i to. I jeszcze coś, czego się domyślam i jeszcze coś, o czym nie mam pojęcia. Po pierwszej „nieudanej” akcji, wykonałem kontrolną kontrakcję. Tym razem z mojej strony, nie będzie żadnej kontrakcji. Będzie cisza. Tak się składa, że nie mam powodu, ażeby tę ciszę przerywać.    

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz