sobota, 23 kwietnia 2022

Zablokowane konto cd.

 Prawdopodobną przyczyną zablokowania jej konta była zwyczajna notatka. I chociaż w notatce nie było niczego niedozwolonego przez regulamin, to stała się powodem blokowania konta. Przypuszczenie swoje opierałem początkowo na odczytaniu notatki, co było możliwe pomimo zablokowania konta. Wystarczyło najechać kursorem na ikonkę, a to powodowało wyświetlenie opublikowanej treści. W podobny sposób do wyświetlania tytułów zdjęć. Jej konto zostało dość szybko odblokowane i nadal publikowała notatki.

Pod jedną z notatek prosiła, żeby nie komentować notatek. Pomyślałem, że pewnie znowu ktoś jej stara się zaszkodzić i stąd taka prośba, choć tego nie potrafię uzasadnić nijak. Tak mi tylko przyszło do łba. Ale od tamtej pory upłynęło trochę czasu. Opublikowała więcej notatek i w jednej z nich napisała, że zdjęć na swoim koncie już dużo opublikowała. Tym razem taka notatka wskazuje na naciski na nią i na to, że jednak komuś przeszkadzają jej notatki.

Obserwowałem już dwóch takich, którym przeszkadzało, że niektórzy usiłują wykorzystywać portal, żeby zarobić na innej swojej pasji, jaką jest hodowla gołębi. Oczywiście nie wiem, czy jest to sprawka dwóch nawiedzonych szurów, czy jeszcze czyjaś inna. Przypuszczam, że autorka notatek nie ma pojęcia kto jej chce zaszkodzić. Kiedy napisałem, że mnie jej notatki w niczym nie przeszkadzają, odparła - a jednak. 

A to ciekawe! Do kogo skierowała owo a jednak? Do mnie? Jeśli tak, to dlaczego akurat do mnie? Jak to  a jednak mam zrozumieć? Że posądza mnie, czy tylko stwierdza, że komuś jej notatki przeszkadzają? Bo, że to była skarga w notatce na którą zareagowałem, nie mam wątpliwości. Niezależnie od tego kogo ona o szkodzenie posądza, faktem jest, że ktoś to robi. No cóż, oszołomów nie brakuje. Ale kolejną ciekawostką jest to, że portal dopuszcza publikowanie samych notatek bez zdjęć. Wstawienie zdjęcia można pominąć i wstawić film z YT, albo opublikować jakiś wpis, tak samo, jak na zwykłym blogu.

         

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz