środa, 9 stycznia 2013

KOLEJNA PRÓBA SIŁ. OSTATNIA?

O spełnianiu się moich przewidywań już pisałem. Liczba trafień się powiększyła. Jednym drobnym, ale irytującym mnie szczególikiem, jest próba ustawienia mnie pod czyjeś zachcianki. Próba jest niecelna, bo mnie już nie zależy na tym, co dawniej. Ale ta prawda, jeszcze do pewnej grupy osób nie dotarła. Tym większe będzie zaskoczenie, im później się w tym zorientują.

Powtórzę kilka ruchów już wykonywanych. I poczekam na reakcję, a w międzyczasie przygotuję się do manewru, który, pewien problem zamknie. Będę na to potrzebował niewiele czasu, bo zaledwie kilkanaście minut. Jeden problem odpadł, jeden pozostanie, a jeden, lub dwa jeszcze odpadną. Z wcześniejszym podjęciem tej decyzji, była brana pod uwagę potrzeba zastąpienia starego układu czymś nowym. W chwili obecnej, taka potrzeba nie istnieje. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz