Muszę zastanowić się nad niemałą ilością grubych problemów, jak je rozwiązać. Przemyśleć w kilku wariantach, jak się ustawiać, jeśli dojdzie do przewidywanych wydarzeń. Moja ostatnia ostra reakcja na zaistniałą sytuację, może się okazać niewystarczająca. Nie miałem czasu, na dokładne przeanalizowanie możliwych konsekwencji, wynikających z podjętej przeze mnie decyzji. Może się to odbić na mnie, w nieprzyjemny sposób.I może nie tylko na mnie. Za kilka dni, powinno częściowo wyjaśnić się to i owo. Problem polega na tym, że nie mogę się zabezpieczyć przed przewidywalnym i nieprzewidywalnym. Ale, to jeszcze nie znaczy, ze nic zrobić nie mogę. Mogę i powinienem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz