poniedziałek, 25 września 2017

MYCIE ZĘBÓW, TO AUTOSTRADA DO DENTYSTY.

Pewnie mi nie uwierzycie na słowo. Ale znalazłem na to niepodważalny dowód. Był on w aptece. Dowodem jest niezwykła reklama pasty do zębów i protez zębowych. Reklama ostrzega przed myciem protez zębowych zwykłą pastą, bo zwykła pasta rysuje protezy. Protezy wykonane są z dziesięciokrotnie delikatniejszego materiału, niż szkliwo zęba. Jakby tego wszystkiego było mało, to na powierzchniach protezy, w powstałych zarysowaniach, mogą „namnażać” się bakterie odpowiedzialne za nieświeży zapach z ust.   


No, to teraz się wydało dlaczego dentyści namawiają do mycia zębów. Żeby byli potrzebni! A to perfidne dranie! Bo chociaż szkliwo jest 10 razy wytrzymalsze od protezy zębowej, to przecież w końcu też się zarysuje, a w ustach będą się „namnażać” cuchnące bakterie. Ale nie martwcie się. Corega wymyśliła zupełnie inny mechanizm czyszczenia zębów i protez. I choć nie napisali jak ten mechanizm działa, należy przypuszczać, że odtąd zniszczeniu będą ulegać szczoteczki do mycia zębów i nasze kieszenie będą dokładniej czyszczone.
! !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz