Sny miewają wszyscy, choć nie wszyscy i nie zawsze je pamiętają. Niektórzy wróżą ze snów, a inni nie wierzą w sny spełniające się. Niektórzy sięgają po senniki. Inni, a wśród nich ja, uważam je za stek bzdur i szkoda tracić czasu na szukanie w nich odpowiedzi. Odpowiedź znajduje się w nas samych, niestety, nie umiemy ich w porę odczytać i potem jakieś zdarzenia kojarzymy ze snami. Sam miewałem sny, z których nie umiałem niczego wywnioskować, a właśnie późniejsze wydarzenia z nimi kojarzyłem. Pod warunkiem powtarzania się snów i wydarzeń z bardzo dużym podobieństwem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz