Trudno mi ocenić z jakiego powodu punkt został zamknięty. Powód, powodem, a punktu usługowego nie ma. Już w tej branży pozostał do dyspozycji tylko jeden punkt, któremu raczej nie powierzyłbym swego sprzętu do naprawy. Choć w zamkniętym też nie, ale wydaje mi się, że właściciel zamkniętego sklepu jest lepszym fachowcem. Jakoś tak, ze trzy, może cztery lata temu, obawiał się, że jego punkt nie przetrwa.
Na ile słuszne były jego obawy, musiałbym szczegółowo poznać jego sytuację, którą wówczas pogorszono nie z jego winy. Ale pogorszono sytuację wielu innym i nielicznym polepszono. Nie wykluczam tego, że on od jakiegoś czasu przygotowywał się do zamknięcia sklepu, już mając na oku coś innego i może lepszego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz