Otrzymałem prośbę o poradę dotyczącą sprzętu ponieważ dysponuję czymś podobnym. Miałem otrzymać zdjęcia. W MMS są ograniczenia dotyczące wielkości pliku, co wyklucza skorzystanie z tej metody i to spowodowało wysłanie mi zaproszenia do niechcianego przeze mnie komunikatora. Nie otrzymałem zdjęć również na e-mail, co mnie nico dziwi.
Ostatecznie umówiliśmy się na spotkanie i podczas spotkania ocenię to, co go interesuje. Był, pokazał zdjęcia i wcale mnie nie przekonał do podjęcia decyzji o zakupie. To znaczy, że uprzedziłem go o wadach sprzętu z mojego punktu widzenia. Wprawdzie ze uwagi na bardzo niską cenę, nie nalegałem na rezygnację. Niech decyduje sam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz