Czasem nie można znieść spokojnie bredni wydalanych przez politykierów i wtórujących im kłamkarzy. I wtedy postanawiam coś skrobnąć. Tym razem poirytowali mnie trolle, które są pozbawione ambicji i rozsądku. Politykierskie chamstwo objawia się pogróżkami wobec swych przeciwników politycznych i rzucaniem epitetów. To wystarczy, żeby takich ludzi nie poprzeć w żaden sposób.
Trolle nie tolerują prawdy, która nie pasuje do ich urojeń, bo to chyba jest najdelikatniejsze określenie faktycznego stanu świadomości trolli. Na przykład w jednym miejscu nie spodobała się moja krytyka kierowania gróźb i epitetów w stronę rządzących. W innym poddałem krytyce durnowaty pomysł z komisją do badań wpływów rosyjskich.
Oczywiście jest to idiotyczne polowanie rządzących na przeciwników politycznych, choćby dlatego, że z chwilą utraty władzy, sami będą się musieli zmierzyć z zarzutami w tym stylu. Jednak nie tylko z tym, gdyż ten pomysł można poszerzyć o badania obcych wpływów w ogóle i podejmowania szkodliwych dla kraju, a korzystnych decyzji dla obcych.
Tak też nie przechodzi poparcie dla działań obecnie rządzącego obozu i ich opozycji też. Wracając do badań wpływu rosyjskiego tej komisji pojawia się pytanie o to, dlaczego akurat mają być badane wpływy rosyjskie, a nie żadne inne. A tym innym należy się przyjrzeć równie uważnie, albo i bardziej. A najuważniej rządzącym pod kątem reprezentowania cudzych interesów kosztem własnych obywateli. Bez wyjątku.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz